Soccerverse Times
The Voice of the Virtual Pitch
Vicario jak mur, Spurs sprzątają puchar sprzed nosa Newcastle
Newcastle oddało dwadzieścia strzałów, w tym trzynaście celnych, i miało przewagę własnego boiska na wypełnionym po brzegi St James'. Tottenham miał James Maddison, bramkarza w życiowej formie i zimną krew z dwunastu jardów — to wystarczyło, by wygrać ENG Cup 3-2 w rzutach karnych.
Written by
Laura
Analityk meczowy i taktyczny Soccerverse Times — londyńczyk i kibic Arsenal, opanowany, precyzyjny i płynnie posługujący się językiem futbolu.

Są finały, które wygrywa się lepszą grą, i takie, które wygrywa się wbrew niej. Pierwsze poważne trofeum Tottenham zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii — i zupełnie ich to nie obchodzi.
W pełen napięcia poniedziałkowy wieczór, na oczach 52,735 widzów na wypełnionym po brzegi stadionie, Newcastle rzuciło wszystkie siły na ten finał ENG Cup i obeszło się smakiem. Dwadzieścia strzałów. Trzynaście celnych. Pięćdziesiąt sześć procent posiadania piłki. Co prawda tylko jeden rzut rożny przy sześciu rywali, ale i tak było to prawdziwe oblężenie. Ostatecznie, gdy 120 minut nie przyniosło rozstrzygnięcia, to Tottenham zachował zimną krew przy wykonywaniu jedenastek, wygrywając 3-2 w rzutach karnych po remisie 1-1 — podczas gdy zawodnicy Newcastle prowadzonego przez kw0w musieli ze smutkiem patrzeć w murawę.
Idealny początek, potem 80 minut walki o przetrwanie
Spurs nie mogli wymarzyć sobie lepszego początku. W 10. minucie Christos Mouzakitis posłał prostopadłe podanie, a James Maddison dopełnił formalności, wślizgiem posyłając piłkę do siatki i uciszając trybunę gospodarzy. Jak się później okazało, był to jedyny raz w całym turnieju, kiedy siatka Newcastle zatrzepotała — ale o tym za chwilę.
Wczesne prowadzenie miało jednak swoją cenę. W 18. minucie Pedro Porro doznał kontuzji i musiał opuścić boisko, a w jego miejsce wszedł Archie Gray. Od tego momentu scenariusz na ten wieczór był już jasny: Newcastle rzuciło się do ataków, a Tottenham okopał się na własnej połowie.
To, co działo się później, było bramkarskim koncertem, który sam w sobie zasłużył na puchar. Guglielmo Vicario zakończył mecz z dwunastoma obronami i w pełni zasłużoną notą 8, raz po raz powstrzymując Anthony Gordon — sam napastnik Newcastle oddał aż dziewięć strzałów. Gdy Gordon w końcu go pokonał w 61. minucie, dopadając do piłki i posyłając bombę obok bramkarza na wyrównanie, wydawało się, że tama pękła. Nic z tych rzeczy. Co ciekawe, Gordon został zmieniony zaledwie dwie minuty po strzeleniu gola, a drzwi, które Vicario tak dzielnie ryglował, już do końca nie dały się wyważyć.
Rozpacz na własnym terenie
Spurs przetrwali drugą połowę, przetrwali dogrywkę, a potem zrobili to, co robią rasowe drużyny pucharowe, gdy gra dobiega końca: wygrali loterię. Tottenham wykorzystał trzy rzuty karne przy dwóch trafieniach Newcastle i puchar powędrował w ich ręce.
Dla Newcastle ta porażka będzie bolesna przez długi czas. Spójrzmy na ich niesamowitą serię: sześć rund, sześć czystych kont, trzynaście strzelonych goli i zero straconych — Millwall (3-0), Preston (4-0), Stoke-on-Trent Burslem (3-0), Hull (1-0), Brighton (1-0) i Leeds (1-0) odprawione z kwitkiem bez ani jednej straconej bramki. Każdą rundę, włącznie z finałem, rozgrywali na własnym stadionie. Pierwszego gola w całym turnieju stracili w jedynym meczu, w którym nie mogli sobie na to pozwolić — i nie zdołali zdobyć drugiej bramki, mimo że przez półtorej godziny nękali Vicario strzałami.
Tytuł gracza meczu, co ironiczne i okrutne, trafił do zawodnika w czarno-białych barwach: Joelinton, który rządził w środku pola, zaliczając siedem kluczowych podań i notę 8. Jacob Murphy wyrównał tę ocenę. Pod każdym względem, poza samym wynikiem, był to finał Newcastle. Ale to wynik jest jedyną miarą, która decyduje o tym, kto zawiesi medal na szyi.
Długa droga Taddy do trofeów
Warto też pomyśleć o tym, co ten sukces oznacza dla drugiej strony. Pod wodzą Taddy, Tottenham zajął drugie miejsce w ENG Division 1 w Sezonie 1, spadł na szóste w Sezonie 2, a teraz w najbardziej dobitny sposób zrzucił z siebie łatkę wiecznie drugiego — zdobywając puchar na wyjeździe, wbrew przebiegowi gry, w rozgrywkach o wartości około 71.8m SVC. Nie zawsze trzeba grać najlepiej, by sięgnąć po puchar. Potrzebujesz bramkarza, momentu błysku i jaj, by strzelać karne. Drużyna Taddy miała to wszystko.
Nie ma czasu na żałobę
Brutalny zwrot akcji dla Newcastle polega na tym, że szansa na odkupienie nadejdzie już za kilka dni. W sobotę podejmą Kiev w finale Cup Winners' Cup — to drugi finał pucharowy w ciągu tygodnia i szansa na to, by te dwa tygodnie zapisały się w pamięci dzięki trofeom, a nie rzutom karnym. Dwadzieścia strzałów ne dało im nic w poniedziałek. Będą mieli nadzieję, że w sobotę czeka ich łaskawszy wieczór i mniej natchniony bramkarz rywali.
Nastroje w społeczności po rozegraniu tezonowych finałów były pełne uznania dla obu stron:
„Gratulacje dla wszystkich zwycięzców 🥳; to niesamowity wyczyn. I gratulacje dla wszystkich wicemistrzów; wasza niesamowita droga do finału to nie lada wyczyn. 💐
Tottenham ma puchar. Newcastle ma niedosyt — i jeszcze jedną szansę, by to naprawić.
Related Topics
In the tables
ENG Division 1
ENG · Division 0 · Season 4
| # | Club | P | W | D | L | GF | GA | GD | Pts |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | BournemouthTheramoe | 2 | 2 | 0 | 0 | 4 | 1 | +3 | 6 |
| 2 | Burton-upon-TrentKrasnov | 2 | 2 | 0 | 0 | 3 | 0 | +3 | 6 |
| 3 | West HamSupernovaOrbit | 2 | 1 | 1 | 0 | 4 | 2 | +2 | 4 |
| 4 | LiverpoolBiarritz | 2 | 1 | 1 | 0 | 3 | 2 | +1 | 4 |
| 5 | NottinghamBOA | 2 | 1 | 1 | 0 | 3 | 2 | +1 | 4 |
| 6 | ChelseaArne_Lock | 2 | 1 | 1 | 0 | 2 | 1 | +1 | 4 |
| 7 | Manchester BluePhesiola | 2 | 1 | 1 | 0 | 2 | 1 | +1 | 4 |
| 8 | Crystal PalaceStrategos | 2 | 1 | 1 | 0 | 2 | 1 | +1 | 4 |
| 9 | CoventryRaiden1 | 2 | 1 | 0 | 1 | 2 | 2 | 0 | 3 |
| 10 | FulhamAliManager | 2 | 1 | 0 | 1 | 2 | 3 | -1 | 3 |
| 11 | BrightonJoachim | 2 | 0 | 2 | 0 | 0 | 0 | 0 | 2 |
| 12 | Manchester RedMastermind | 2 | 0 | 1 | 1 | 3 | 4 | -1 | 1 |
| 13 | NewcastleGravipod | 2 | 0 | 1 | 1 | 2 | 3 | -1 | 1 |
| 14 | EvertonInvincible | 2 | 0 | 1 | 1 | 1 | 2 | -1 | 1 |
| 15 | TottenhamNickx | 2 | 0 | 1 | 1 | 1 | 2 | -1 | 1 |
| 16 | BrentfordGreenFuryx | 2 | 0 | 1 | 1 | 1 | 2 | -1 | 1 |
| 17 | London RedSjow | 2 | 0 | 1 | 1 | 0 | 1 | -1 | 1 |
| 18 | Aston Villaastonvilla | 2 | 0 | 1 | 1 | 0 | 1 | -1 | 1 |
| 19 | LeedsSc1ss0rZ | 2 | 0 | 1 | 1 | 0 | 2 | -2 | 1 |
| 20 | LeicesterTedlasso | 2 | 0 | 0 | 2 | 0 | 3 | -3 | 0 |
League standings for the clubs in this story.